Randka i związek z silną kobietą

Szybka randka z silną kobietąKażdy z nas chciałby mieć u boku partnera, na którym mógłby polegać i który wspierałby nas w trudnych chwilach. Kobiety marzą o mężczyźnie silnym i opiekuńczym (pytanie tylko, czy taka kombinacja cech w naturze istnieje). Mężczyźni natomiast chcieliby móc opiekować się kobietą (niezaradną – pytanie, czy wiedzą, co mówią), ale – w trudnych chwilach też chcieliby mieć wsparcie.

Opacznie rozumiana delikatność czy też słabość to niestety również egoizm. Ludzie słabi to ludzie nastawieni głównie na siebie. Ludzie silni to ludzie, na których można liczyć, którzy nie gryzą bez powodu innych – bo są świadomi swojej wartości i nastawieni na współpracę, nie chorą rywalizację, starają się zrozumieć i zająć odpowiednie stanowisko w trudnych sprawach. Szkoda tylko, że siła, która jest zaletą u mężczyzn, staje się wadą jako cecha kobiet.

Zajrzyjmy w głąb silnej kobiety. Sama w sobie nie urodziła się silna. Ukształtowali ją tak rodzice i prawdopodobnie złe doświadczenia. Zdana sama na siebie, musiała sobie jakoś radzić. Natomiast dojrzałość, jaka się w niej pojawiła, jest zaletą, którą niejednokrotnie jeszcze docenisz, gdy przyjdzie jakiś kryzys.

Mężczyźni lubią decydować i na samym początku związku na pewno będą zadowoleni, że swoją decyzyjnością są w stanie kobiecie imponować. Co jednak będzie, jeśli decyzje będą musieli podejmować sami w każdej sferze życia? I co, jeśli w końcu to im przytrafi się nieszczęście i będą potrzebowali wsparcia kobiety?

Może ich wtedy spotkać rozczarowanie, jeśli na ich barkach spoczywał cały związek. Jeśli oboje partnerów cechuje siła, zachwianie to zostanie skompensowane przez drugą stronę. Jeśli nie, kłopoty objawią prawdziwe oblicze partnerki (partnera również) i może się okazać, że związek przestanie istnieć.

Silne kobiety nie są akceptowane przez pewien procent mężczyzn, którzy w związku muszą umieścić jeszcze swoje ego. To ego właśnie hamuje ich przed prawdziwym pojednaniem się z partnerką i nadaniem jej równych praw w relacji. A szkoda, bo kobieta mogłaby być wspaniałym przyjacielem, doradcą, krytykiem, wsparciem i wszystkim tym, co mężczyzna z wygórowanym ego chciałby widzieć w swoim sojuszniku, gdyby nie fakt, że to kobieta!

Ta silna kobieta, która – choć szybko biega, świetnie strzela, fantastycznie lata czy prowadzi firmę – w głębi zawsze pozostanie kobietą, która potrzebuje opieki, czułości, wsparcia i miłości. Potrzebuje po prostu równie silnego i mądrego partnera.

Jak okiełznać silną kobietę?

Zapewne sama potrafi zmienić sobie koło w samochodzie, pomaga Ci dźwigać ciężkie zakupy z samochodu, samodzielnie planuje przeprowadzkę czy kupno samochodu, a Ty stoisz z boku i czujesz się niepotrzebny. Ale ona tak naprawdę potrzebuje Ciebie bardziej, niż myślisz. Po prostu – NIE POZWÓL JEJ ROBIĆ TEGO WSZYSTKIEGO W POJEDYNKĘ! I choćbyś miał ją siłą odciągać od samochodu, zanieść na rękach do salonu albo siłą wyrywać zakupy, po prostu nie pozwól jej robić wszystkiego samej.

Może na początku będzie na Ciebie złą (a z pewnością zaskoczona), ale uwierz – potem z pewnością to doceni. Doceni to, że ma przy boku tak silnego mężczyznę, że choć wiesz, że ona też sobie świetnie z tym poradzi, to chciałbyś, aby choć na moment poczuła się za coś mniej odpowiedzialna. Poczuła, że wreszcie ma w kimś wsparcie (tego najpewniej całe życie jej brakowało).

Zrób jej kawę, daj książkę do rąk, posadź grzecznie na kanapie i niech da Ci się wykazać. Oboje poczujecie się z tym dobrze.

Bo silna kobieta to osoba, która zawsze musiała sobie radzić ze wszystkim sama – musiała, nie chciała. To nawet nie maska, a konieczność dopasowania się do okoliczności. Ona po prostu nie miała nigdy przy boku nikogo takiego jak Ty. Nie skreślaj jej za to, że nauczyła się jakoś sobie radzić.

To nie atak na Twoją męskość ani nie brak jej kobiecości – tak po prostu ukształtowała się jej osobowość. Ona nie stanowi dla Ciebie zagrożenie, lecz jest Twoim dopełnieniem. Naprawdę dobre związki to relacje ludzie, którzy umieją siebie zrozumieć i prawdziwie siebie wspierają.